Airline Tycoon Hangar

Recenzja lokalizacji ATE

Piątek, 2004-07-16 20:33 :: vear

Po niesamowicie udanym spolszczeniu Airline Tycoon, dokonanym przez CD Projekt miałem mieszane uczucia gdy dowiedziałem się że polskim wydawcą będzie Cenega - wszakże nie od dziś wiadomo że CDP jest jednym z najlepszych polskich wydawców (bynajmniej nie mówię tutaj o cenie czy czy wszelakich upominkach dołączanych do gry, chociaż z tym także nie jest źle - na myśli mam jakość tłumaczeń). CDProjekt często zatrudnia do spolszczeń (a co z tym idzie - drogich) aktorów, tak samo było przy lokalizacji Airline Tycoon. Cenega to wydawca który nie słymął z przykładania zbyt wielkiej wagi do jakości swoich tłumaczeń (co wcale nie oznacza że były one złe - wręcz przeciwnie, zdarzyło się kilka(naście) bardzo dobrych tłumaczeń), toteż moje obawy wydawały się być uzasadnione.

Pierwszą planowaną datą wydania ATE w Polsce był 5 września 2002. Fani gry czekali i czekali - gry nadal nie było. Wraz z początkiem jesieni nadeszła kolejna informacja od Cenegi: "Gra ukaże się w październiku, to pewne(...)". Skazani jednak byliśmy na dalsze czekanie... Cenega tłumaczyła się dbałością o jakość tłumaczenia, przeciągającymi się betatestami - i tak w kółko. W końcu ukazała się 18 listopada 2002. "Trochę" po terminie planowanej premiery, ale wiadomo że lepiej późno niż wcale.

Zagorzali fani serii zachwyceni poganli do sklepów aby zobaczyć co przygotowali panowie ze Spellboundu i jak postąpili z tym ludzie z Cenegi. Niestety, niedługo po wyjściu Airline Tycoon Evolution na świat wyszła kopalnia błędów - Kopenhagę przerobiono na "Kopenchagę", odgłosy w tle lotniska nie zostały w ogóle przetłumaczone z niemieckiego - słychać było oryginalne, pozostały nieprzetłumaczone profile pracowników, funkcja "Łatwe skróty" jedynie utrudniała sytuację - skróty lotnicze mogą być trudne do nauczenia się, toteż w oryginale po włączeniu tej opcji skróty powinny być łatwiejsze do zapamiętania - w wykonaniu Cenegi było przeciwnie :(, przed uruchomieniem Airline Tycoon Evolution nie przetłumaczono "Starting game"... długo by wymieniać. Na plus zaliczyć trzeba instrukcję - nie dopatrzyłem się tam poważniejszych uchybień, jedynym poważniejszym błędem jest brak aktualizacji opisu pomieszczeń - wprawdzie opisano tam pokoje które pojawiły się w wersji First Class i Evolution, ale na obrazkach ich nie ma :(. Na początku recenzji wspominałem o aktorach - tu mogłoby być lepiej, ale ogólnie rzecz biorąc ich głosy to kwestia przyzwyczajenia - po jakimś czasie grania przestaje się zwracać na to uwagę. Gwoździem do trumny tegoż tłumaczenia jest Patch rzekomo poprawiający błędy w tłumaczeniu. Owszem rozwiązał problem "Kopenchagi" i niemieckich odgłosów w tle lotniska, przy czym tego drugiego aż za dobrze - odgłosy po prostu... usunięto! Nikt nie wysilił się na tyle aby je przetłumaczyć i nagrać na nowo, po prostu je wyciszono!

Tłumaczenie wybitnej gry zostało wybitnie zepsute. Po prostu kipi od błędów, biorąc nawet pod uwagę patch (który także jest kompromitacją Cenegi - jak wspomniałem, nie poprawił on 90% błędów w grze). Jeżeli mam wystawić sprawiedliwą ocenę dla ATE - moim typem będzie 4/10.

Copyright © 2003 - 2018 Airline Tycoon Hangar.
Powielanie jakiejkolwiek części serwisu bez zgody redakcji zabronione.